ULUBIEŃCY WRZEŚNIA
09:00
Kończy się wrzesień, a wraz z nim moje wakacje. Z jednej strony wiadomo, że mi tego żal, bo zastanawiam się, czy dobrze wykorzystałam najdłuższe wakacje życia, ale z jednej strony jestem trochę podekscytowana studiami, nowym miastem i tym wszystkim. W tym miesiącu jak zawsze wybrałam moje perełki, czyli kosmetyki szczególnie zasłużone :) Postaram się, żeby nie było za długo, ponieważ w ulubieńcach często znajdują się produkty, które już Wam opisywałam.
BeBeauty Spa Ujędrniająca sól do kąpieli o zapachu lotosu
Jakiś czas temu pisałam Wam o niej całą recenzję i zdania nie zmieniłam. Uwielbiam kąpiele z jej dodatkiem, pachnie przyjemnie, fajnie zmiękcza wodę i robi dużo piany.
Farmona Tutti Frutti mus do ciała brzoskwinia&mango
Pewnie nie muszę mówić o tym, jak obłędny zapach mam ten mus. Mango to mój faworyt w zapachach kosmetyków, ale tutaj miło zaskoczyła mnie konsystencja. Nie jest za lekka, świetnie się rozsmarowuje i przede wszystkim produkt jest wydajny. Dużo bardziej wolę mus od masła z tej samej serii, którego konsystencja mi nie odpowiadała.

Catrine Camouflage Cream
Sama nie wiem czemu tak późno zakochałam się w tych korektorach. Kolor 020 używam na niedoskonałości. Jego konsystencja jest idealna, krycie bardzo mocne. Do tego w ogóle się nie ściera. Jestem posiadaczką także 010, którego będę używać pewnie zimą, ale ostatnio miałam straszne problemy z cieniami pod oczami, z którymi normalne korektory w ogóle sobie nie radziły, więc postanowiłam spróbować nałożyć go odrobinkę. Wcześniej się tego obawiałam ze względu na ciężkość tego produktu. Okazał się jednak świetny. Mała ilość wystarczyła, żeby bardzo ładnie zakryć podkówki, a sądzę, że używanie go raz na jakiś czas w połączeniu z dobrym nawilżeniem nie zaszkodzi skórze.
Podkład Rimmel Match Perfection
Po pierwszych użyciach miałam co do niego mieszane uczucia, jednak chyba już tak mam, że z podkładami z Rimmela zaczynam lubić się powoli. Jego krycie jest średnie i to bardzo, jednak świetnie nadaje się, kiedy nie mam za wiele niedoskonałości. Ładnie wyrównuje koloryt, daje naturalny efekt, jego wykończenie jest raczej bardziej rozświetlające, mokre. Wiem, że wiecie o co chodzi :D Daje efekt świeżej cery. Całkiem fajny podkład i cieszę się, że go kupiłam.
Essence Longlasting lipstick 15 oh so matt!
O właściwościach pomadek z tej serii rozpisywałam się w poście z moimi jesiennymi propozycjami. Ten matowy egzemplarz jest jeszcze lepszy i ma lepszą trwałość. Jak możecie zauważyć jest to jaśniutki nude, który świetnie współgra z mocniejszym makijażem oczu. Noszę ją ostatnio codziennie i naprawdę uwielbiam.
Laura Conti balsam naturalne masło karite, ulga dla spierzchniętych ust
Ten produkt ratuje ostatnio moje usta, gdyż pogoda jest bardzo różna i nie są one w najlepszej kondycji. Całość jest na bazie masła karite, świetnie nawilża, uelastycznia. Polecam smarować grubą warstwę na noc, rano usta są ładnie zregenerowane. Nie ma zapachu oraz smaku.To już wszyscy moi ulubieńcy. Dajcie znać, czy je znacie i jacy są Wasi ulubieńcy w tym miesiącu :)

32 komentarze
Świetni ulubieńcy :) zaciekawił mnie ten mus z Farmony :)) mam zamiar niedługo zrobić post o moich ulubieńcach września :) no niestety i wakacje dla maturzystów i studentów też skończyły :))
OdpowiedzUsuńmiałam jakieś inne sole z biedronki ale piany nie robiły.. może robię coś źle? ;o
OdpowiedzUsuńNie robiły? Mają SLS, wiec się pienią, ja wsypuję pod strumień wody :)
UsuńLubiłam ten podkład, ale nic nie przebije Healthy Mix. Też muszę się wziąć za ulubieńców :)
OdpowiedzUsuńna pewno sprawdzę, jak u Ciebie :) wiesz, że nie używałam jeszcze HM :D ciekawe, kiedy się skuszę
UsuńMam pomadkę z masłem karite;)
OdpowiedzUsuńuwielbiam kamuflaż catrice, idealny do przykrywania niedoskonałości :)
OdpowiedzUsuńNie używałam jeszcze tych kosmetyków.
OdpowiedzUsuńNiektóre produkty są mi znane :) Fajni ulubieńcy :)
OdpowiedzUsuńKochana poklikasz w linki u mnie w najnowszym poście ?
Bardzo mi zależy :* Z góry dziękuję !
Mus uwielbiam <3 Kamuflaż planuję wypróbować :)
OdpowiedzUsuńOj studia to cudowny czas :) Rozumiem Twoje podekscytowanie :) A powiedź mi kamuflaż nakładasz palcem czy pędzlem? mi niestety nie z każdym podkładem dobrze współpracuje :(
OdpowiedzUsuńNa początku pędzlem, ale palcem też daje radę. U mnie jak dotąd jest okej :)
UsuńMasło do ciała i sól do kąpieli bardzo lubię :)
OdpowiedzUsuńBardzo lubię kamuflaż Catrice, nakładam go na niedoskonałości, pod oczy nie potrzebuję aż takiego krycia :)
OdpowiedzUsuńO tutti frutti bardzo fajny, mega zapach, a co do kamuflaży, nie znam nic tak idealnie kryjącego, więc są świetne.
OdpowiedzUsuńCo do podkładu, widziałam tą ''nową wersję'' dzisiaj, sprawdzałam odcień który był ''niby beżem'' a na zewnątrz okazal się świnka dla mnie ;(, muszę zobaczć inne ;)
Buziole ;*
Kusi mnie ten mus, muszę go kupić jak tylko wykorzystam zapasy.
OdpowiedzUsuńciekawe, czy Ci się spodoba :)
UsuńTutti Frutti lubię :) Cudnie pachnie
OdpowiedzUsuńoj tak <3
UsuńMam tę sól z bebeauty, tylko że morską i ona wcale nie robi piany :( A korektory Catrice uwielbiam!
OdpowiedzUsuńTen podkład się u mnie nie sprawdził, właził w pory i kolory zbyt różowe :(
OdpowiedzUsuńSól z biedronki bardzo lubię :)
OdpowiedzUsuńMuszę wypróbować w końcu tę sól z Biedronki ;)
OdpowiedzUsuńNominowałam Cię do Akcji Liebster Blog, poznajmy się lepiej :) Szczegóły u mnie w poście -zapraszam :)
OdpowiedzUsuńTeż aktualnie używam tego musu do ciała i uwielbiam ten zapach :) A kamuflaż z Catrice chyba w końcu muszę kupić, po tylu pochlebnych opiniach ;)
OdpowiedzUsuńNie znam żadnego produktu xd
OdpowiedzUsuńZapraszam :
unnormall.blogspot.com
Proszę o poklikanie w ostatnim poście, będę bardzo wdzięczna i szczęśliwa! :D
Ja też nie znam żadnego! :-)
Usuńtutti frutti rządzi ♥ ostatnio polubiłam się z tym podkładem z Rimmela który pokazujesz :)
OdpowiedzUsuńszminka z essence też była w jednych z moich ulubieńców :)
OdpowiedzUsuńKorektor Catrice na niedoskonałości jest świetny, ale pod oczy nie bardzo, wysusza mono skórę ;)
OdpowiedzUsuńTeż lubię sól z Biedronki do kąpieli... stóp :)
OdpowiedzUsuńFajni ulubieńcy :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za każdy komentarz, to dla mnie duża motywacja, a także szansa na poznanie nowych blogów, chętnie Was odwiedzam. :)