Essence - na co warto zwrócić uwagę
12:32Kosmetyki Essence są dość popularne nie tylko ze względu na przystępną cenę, ciekawy design, ale też dlatego, że zdarzają się wśród nich produkty, które są całkiem przyzwoite i sama będąc w drogerii zawsze przystaję przy szafie essence, aby zobaczyć, czy pojawiło się coś ciekawego.
Dziś opowiem Wam o produktach z tej firmy, które się u mnie sprawdziły i które mogę polecić.
Soo glow! Hihglighter
Rozświetlacz w kremie, który po rozprowadzeniu na twarzy robi się pudrowy. Mam go w odcieniu 20 bright up your life i wiem, że jest jeszcze jeden, wpadający bardziej biały. Rozświetlacz spisuje się u mnie świetnie. Daje efekt ładnej tafli bez nachalnych brokatowych drobinek, ładnie odbija światło i dobrze się utrzymuje.
Longlasting Lipstick
Trwała pomadka do ust (04 on the catwalk) nie jest tak bardzo trwała jak mówi jej nazwa, ale nie jest źle. Daje ładne, satynowe wykończenie, jest dobrze napigmentowana. Ma ładne, subtelne opakowanie, które nie otworzy się w torebce. Za jej cenę chętnie wypróbuję inne kolory.
Konturówki Lipliner
Znają je i lubią już chyba wszyscy. Są trwałe, łatwe w aplikacji i mają ładne, intensywne odcienie. Ja posiadam różową 12 i bardziej fioletową 15. Koniecznie muszę zakupić jeszcze kolor Soft Berry.
Kajal Pencil
Zwykła biała kredka, używam jej na linię wodną lub w wewnętrznym kąciku i rozcieram. Jest miękka, dobrze się nakłada, ale na linii wodnej nie utrzymuje się za długo, ale mimo to umieszczam ją w tym zestawieniu, ponieważ nie znalazłam nic co by się u mnie porządnie utrzymywało.
Get big lashes, volume curl mascara
Na początku ten tusz mi się nie spodobał, jak widzicie szczoteczka jest duża i nie jest silikonowa, do tego był bardzo mokry. I powiem Wam, że tak sobie leżał pół roku. Dopiero teraz do niego wróciłam i kiedy jest już bardziej przeschnięty, całkiem ciekawie się prezentuje. Podkręca, wydłuża i pogrubia, ale żeby uniknąć efektu sklejenia, rozczesuję go trochę inną szczoteczką. Mimo swojej szczoteczki nie brudzi powieki, to mi bardzo odpowiada.
Pędzelki do cieni
To chyba moja ulubiona rzecz z tej firmy, są tanie i radzą sobie świetnie. Te dwa, które widzicie, czyli kuleczka do rozcierania i pędzel do nakładania cieni, zakupiłam 2 - 3 (?) lata temu i do tej pory mi się sprawdzają po wielu wielu myciach. Rączka jednego się trochę rozkleiła i zdarza mu się rozpadać, ale jestem skłonna mu to wybaczyć.
Znacie te kosmetyki? Lubicie Essence? Może Wy mi coś polecicie z tej firmy.




15 komentarze
Ostatnio kupiłam właśnie pomadkę od nich i już od 1 użycia przepadłam :)
OdpowiedzUsuńZ Essence świetnie sprawdzał mi się wodoodporny eyeliner w pisaku ;)
OdpowiedzUsuńTeż mam te pędzelki :) Chciałabym przetestować wspomniany przez Ciebie tusz.
OdpowiedzUsuńNie znam tych kosmetyków, essence mało używam;)
OdpowiedzUsuńkonturówki muszę kupić :D
OdpowiedzUsuńO ten tusz ciekawy nawet :)
OdpowiedzUsuńskuszę się na pędzelki :)
OdpowiedzUsuńTe pędzelki mi nie pasowały, ale mam np kredkę do brwi;)
OdpowiedzUsuńJa mam bazę pod tusz i jest świetna :)
OdpowiedzUsuńOczywiście,że znam te kosmetyki. Są tanie i dobre moim zdaniem. Na tych które miałam się jeszcze nie zawiodłam :) . Polecam lakiery do paznokci. Długo trzymają i jest z czego wybrać ;)) .
OdpowiedzUsuńLubię ich kredki i linery;)
OdpowiedzUsuńobserwuję ;)
Konturówki (zwłaszcza Soft Berry) uwielbiam natomiast co do tego tuszu nie mogę się z Tobą zgodzić, bo u mnie strasznie się osypywał. :)
OdpowiedzUsuńOoo to mnie zaskoczyłaś, bo u mnie właśnie się nie osypuje. Co prawda za dużo go jest zawsze na szczoteczce i muszę porządnie rozczesywać, żeby nie posklejać rzęs, ale myślę sobie wtedy, że okeeej, przynajmniej się nie osypuje :D
UsuńAż dziwne, ale żadnego z tych produktów nie używałam ;)
OdpowiedzUsuńLubię ich kosmetyki, szczególnie konturówki, mam ich chyba 4 :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za każdy komentarz, to dla mnie duża motywacja, a także szansa na poznanie nowych blogów, chętnie Was odwiedzam. :)