Nowości kosmetyczne | Rimmel, Catrice, Ingrid, Bi - Es
11:32Cześć, wreszcie chwila wytchnienia od upałów, prawda? Nadal jest ciepło, ale nie czujemy się już jak w tropikach. Taka pogoda jest chyba znośna. A Wy jak sądzicie? Pasuje Wam?
Wracając do głównego tematu, mam tu małe zakupy, część poczyniona jeszcze nad morzem, a reszta po powrocie, a wszystko za sprawą promocji. Uwielbiam wszelkie przeceny i zauważyłam, że jak coś kupuję, to prawie zawsze w obniżonej cenie. Uważam wtedy, że oszczędzam. No, oprócz rzeczy zbędnych, które kupuje "bo promocja". Czy Wy też tak macie? :D
Po długim słowie wstępu przechodzę wreszcie do rzeczy.
Ostatnio w Naturze była promocja na markę Catrice, gdzie przy zakupie minimum dwóch rzeczy, każda z nich była o 40% tańsza. Miałam zamiar skusić się na paletkę do brwi, ale wyszło inaczej.
CATRICE CAMOUFLAGE CREAM 010 IVORY
Kupiłam swój drugi kamuflaż. Kiedyś pokazywałam Wam kolor Soft Beige, który jest odpowiedni dla mnie teraz, kiedy jestem trochę opalona. Jednak na jesień i zimę idealny będzie Ivory i cieszę się, że wreszcie dorwałam ten kolorek. Co do właściwości, to każda z nas wie, że korektory te świetnie kryją, są bardzo kremowe i dobrze się utrzymują.
INGRID COSMETICS IDEAL SKIN 9W1 KOREKTOR NR 10
Nad morzem znalazłam stacjonarnie markę Ingrid. Moją uwagę przykuło to, że korektor ten jest naprawdę bardzo jasny i może się świetnie sprawdzić pod oczy. Jeszcze go nie używałam, ponieważ nie chcę go otwierać, kiedy mam jeszcze ten korektor z Eveline, ale już nie mogę się doczekać. Dodam, że kosztował 6 złotych!
RIMMEL MATCH PERFECTION PODKŁAD 100 IVORY
Kupiłam go za 8zł i 16 gr w cenie na do widzenia w Rossmannie. Była to decyzja pod wpływem chwili i bardzo niskiej ceny. Zastanawiałam się, co z nimi jest nie tak, wszystkie było pootwierane, zabrudzone. Ale właśnie wtedy pani z Rossmanna wyjęła z szuflady nowiutki, zapakowany egzemplarz koloru Ivory, więc wzięłam. Chciałam, żeby poczekał na swoją kolej, ale musiałam go sprawdzić. Jego kolor nie jest za jasny, trochę się boję, że jak zbladnie mi opalenizna, to będzie za ciemny, choć dosyć dobrze dopasowuje się do skóry. Krycie ma lekkie do średniego, mi wystarcza. Sam w sobie jest lekki, ma wodnistą konsystencję, ładnie wyrównuje koloryt. Nie jest to podkład matujący, ale też szczególnie nie rozświetla. Za tą cenę naprawdę dobry.
RIMMEL STAY BLUSHED RÓŻ W KREMIE 002 TOUCH OF BERRY
W cenie na do widzenia były także róże (4 zł), więc się skusiłam. Ma ładny, różowy, ciepły odcień. Da się nim zrobić krzywdę, ale jeżeli nałożymy naprawdę odrobinę, to daje świetny, bardzo naturalny efekt i długo się utrzymuje. Gdzieś niżej możecie zobaczyć kolor.CATRICE EYE BROW STYLIST 020 DATE WITH ASH - TON
Jako drugą rzecz z Catrice kupiłam kredkę do brwi. Moja z Essence już się kończy, a zdecydowałam, że wygodniej i lepiej dla mnie jest podkreślać brwi kredką niż cieniem, przynajmniej na razie tak mi się wydaje. Kolor możecie zobaczyć poniżej. Nie jest to ciepły odcień, brwi nie robią się pomarańczowe. Dla mnie wydaje się w sam raz, szczególnie, że nie podkreślam brwi mocno, tylko delikatnie poprawiam. Wtedy uzyskuję tą kredką naturalny efekt. Plus za spiralkę do przeczesywania i usuwania nadmiaru kredki. Trzyma się cały dzień.
GREEN PHARMACY ARGAN KREM DO RĄK I PAZNOKCI
Potrzebowałam na szybko kremu podczas wakacji i pasł.o na ten. Nie jest to jakiś cudowny krem, używam go na co dzień. Nawilża, szybko się wchłania. Bez rewelacji. Zapach też nie jest jakiś szczególnie ładny, lecz dość zwykły, ale przyjemny.
BI - ES WODA PERFUMOWANA HAWAIIAN SUMMER
Nad morzem zauważyłam, że kończą mi się perfumy. Bedąc w Naturze zwróciłam uwagę na zapachy Bi - Es, który były w promocji, za 50 ml płaciliśmy 11 zł. Wiele zapachów naprawdę mi się podobało, ale ten był wyjątkowo letni i wakacyjny. Jest to owocowo - kwiatowy zapach. Ja wyczuwam w nim mango, truskawkę, może jakąś pomarańczę. Jest słodki, ale bez przesady, nie duszący. Uwielbiam takie zapachy. Wiadomo nie utrzymuje się szczególnie długo, ale mi wystarcza. Nie jestem z tych, którzy lubią wydawać duże sumy na perfumy.
To na tyle, dajcie znać, czy znacie coś z tych produktów. Kupiłyście coś fajnego ostatnio?







32 komentarze
Zainteresowały mnie te perfumy Bi-es :))
OdpowiedzUsuńMnie również :)
UsuńPerfumy Bi-es bardzo lubię od dawna :-) Ja niestety za późno dowiedziałam się o tej promocji podkładu i róży....
OdpowiedzUsuńja całkiem przypadkowo, weszłam do Rossmanna jak czekałam na autobus :D
UsuńJeszcze do niedawna uwielbiałam tę kredkę z Catrice, ale ostatnio wróciłam do pudrów do brwi z Golden Rose, bo mają jeszcze chłodniejsze odcienie ;)
OdpowiedzUsuńCzytałam o nich dobre recenzje, ale na razie potestuję tą kredką.
UsuńLubię kamuflaż Catrice i perfumy z Bi-es też są całkiem fajne :)
OdpowiedzUsuńnawet nie wiedziałam o promocji w naturze, więc zazdroszczę, że udało Ci się upolować produkty w niższej cenie :)
OdpowiedzUsuńDo jutra jest na Kobo i Loreal
UsuńJestem zainteresowana kamuflażem od Carice, ale jednak muszę wykończyć swój. :) Ale ich kredkę do brwi kocham <3
OdpowiedzUsuń/ i ja również. :)
Na róż w takiej cenie pokusiłabym się i ja - jakbym wiedziała i miała być jak w rossmannie przede wszystkim :DD
OdpowiedzUsuńZnam tylko podkład, obecnie mam bzika na punkcie hybryd;)
OdpowiedzUsuńJa próbowałam hybryd ale wróciłam do tradycyjnego malowania
UsuńŚwietne zakupy.
OdpowiedzUsuńMam straszną ochotę na ten róż, obawiam się, że już nie zdążę go kupić :( Dodaję do obserwowanych i pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńja jak poszłam następnego dnia, to już nie było właśnie
UsuńNigdy nie miałam kredki do brwi ale mam wrażenie, że nie umiałabym się nią obsłużyć w ten sposób żeby nie zrobić sobie 'krzywdy' na brwiach :P
OdpowiedzUsuńjak się lekko pomaluje to można bardzo delikatnie podkreślić :)
UsuńKamuflaż z Catrice lubię :)
OdpowiedzUsuńNa kremik do rąk chyba też się skuszę. =)
OdpowiedzUsuńNa letnie dni jest dobry :-)
Usuńten kamuflaż to mój ulubieniec! używam go również jako bazy pod cienie <3
OdpowiedzUsuńobserwujemy?:*
buziaki!
http://irreplaceable-fashion.blogspot.com/
Jeśli podoba Ci się mój blog, to zapraszam do zaobserwowania :)
Usuńobserwuje Kochana! :*
Usuńnie załapałam się na te tanioszki z rimmela, a szkoda bo chciałam przetestować :(
OdpowiedzUsuńCo do pogody to cieszę się, że w końcu jest chłodniej. Jest czym oddychać! :D
OdpowiedzUsuńA co do zakupów, to ten podkład z Rimmela u mnie szału nie zrobił i ... nie urwał, ale za taką cenę to nie masz czego żałować :)
Też uważam, że jest przeciętny, ale zużyje się
UsuńPosiadam perfumy Bi-es.Bardzo je lubie.
OdpowiedzUsuńhttp://aparatkaa97.blogspot.com/
Nie mam nic z tych produktów.. ;)
OdpowiedzUsuńJa też lubię kupować na promocjach :)
OdpowiedzUsuńHaha :) oczywiście mam identycznie jak Ty :)!! Ale Ci się udało z podkładem!! też bym się nawet nie zastanawiała! :)
OdpowiedzUsuńMiałam tą kredkę do brwi i u mnie sprawdzała się świetnie! :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za każdy komentarz, to dla mnie duża motywacja, a także szansa na poznanie nowych blogów, chętnie Was odwiedzam. :)