Odkąd jestem studentką i nadchodzi wrzesień, to nawet trochę się cieszę. Mam jeszcze miesiąc wakacji, a sklepy toną w coraz to piękniejszych artykułach papierniczych, na których punkcie szaleję. Nie ma szans, żebym przeszła obojętnie obok tych wszystkich zeszytów, notesów, karteczek, długopisów i innych cudowności, choć przyznam szczerze, że na moich studiach z łatwością poradziłabym sobie z jednym blokiem notatnikowym i kilkoma teczkami.
Uwielbiam oglądać wszelkie wpisy i filmy z serii Back to school z przyborami, dlatego też po raz drugi już na moim blogu również będę Was kusić moimi zdobyczami, bo wiem, że wiele z Was również je uwielbia.
- Zeszyty A4, bloki notatnikowe z wyrywanymi kartkami to dla mnie must have na wykłady oraz do notatek, których robię bardzo dużo podczas nauki w domu.
- Zeszyt A5 oraz zeszyty B5 z podziałem na kilka przedmiotów sprawdzą się na ćwiczeniach i seminariach.
- Teczka z wieloma przegródkami ułatwia segregowanie notatek.
- Długopisy, klipsy, magnesy, zakreślacze - czyli wszystko, co urozmaica i pomaga w pracy.
Dajcie znać, czy też skusiłyście się na jakieś piękne artykuły papiernicze.


































